Golota vs. Brewster

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 22 maja 2005, 13:26

colo pisze:Golota-wstyd i hanba!!!poraz kolejny sie zhanbil i zhanbil Polska szkole boksu!czlowieku,ty chyba umiesz tylko prac chudziutkich frajerkow w dyskotekach po jajach i nic wiecej!!!!!!!!!!!!!!!!Agniesza Rylik by z toba wygrala!moze nie w ciagu 52 sek.ale w ciagu....minuty!jedz na ryby one ciosow nie zadaja!ZNOWU ZOBACZE POWTORKE TEJ WALKI W TELEEKSPRESIE!! :D BRAWO ADAMEK!TAK TRZYMAJ!TERAZ JESTES NOWYM MISTZREM-WIERZYMY W CIEBIE!ENDRIU-KONCZ ZANIM CI KTO JESZCZE W RINGU POWAZNIEJSZEJ KZYWDY NIE ZROBIL!
Kolejy przykład obrazujący polską mentalność. To jest niemal, uwaga trudne słowo, topos po każdej walce, pojedynku, meczu kiedy nie wygra faworyt Polaków.
Jak dla mnie to jest chore. Łatwo każdemu pisać jaki to niby Gołota jest słaby, etc. Tyle tylko, że jak dotej pory nikt z Polaków do takiego poziomu w najbardziej prestieżowej wadze bokserskiej nie doszedł. Tylko ten przez wszystkich, oczywiście jak przegra, wysmiewany Andrzej.
Zapewne odmiennie by było gdyby Gołota wygrał. Wtedy to były by pieny na jego cześc.
Ta polska mentalność ręce opadają. NIkt bez emocji nie potrafii ocenić, wypowiedzieć się, ech Co ja tu robie?

Wróć do „Inne sporty”