W przypadku ściągnięcia Joveticia może i nie byłoby ale gdyby zatrzymali Silvę. Po transferze Ibry i Brazylijczyka Milan stracił sportowo ale przede wszystkim ucierpiał wizerunek klubu, tymi transferami rossonerri bardzo się zdegradowali na rynku pokazując, że każdy jest z Milanu do wyjęcia niezależnie od statusu. Po zdobyciu mistrzostwa wydawałoby się, że będziecie przeć do góry, próbując zaistnieć w LM a tu okazuje się, że waszym jedynym celem jest walka o pierwszą trójkę w Serie A, jak szczęście dopisze to może o majstra. Więcej do szczęścia Silvio nie trzeba.10 pisze:No, no - jakby się wam udało ściągnąć Joveticia (tfu, odpukać), to wcale nie byłoby takie najgorsze mercato w waszym wykonaniu...
O ile zgodzę się, że odejście Zlatana może uczynić z Milanu prawdziwą drużynę i wzmocnić kolektyw tak odejście Silvy to bolesna strata nie tylko ze względów sportowych ale i pozaboiskowych, to wokół niego Milan powinien budować drużynę jeśli chciał być znowu wielki. Zlatan czy Cassano to zawodnicy nietuzinkowi ale do zastąpienia, jednego z najlepszych stoperów świata jest zastąpić dużo trudniej. Jeszcze rok temu myślałem, że Silva może i kiedyś odejdzie z Milanu ale będzie to jak już spowodowane przejściem do klubu ze ścisłego topu i podyktowane względami głównie sportowymi czy tam jakimiś marzeniami jak w przypadku Cristiano. Teraz nie mam złudzeń, czy do Milanu trafi Jovetic, czy Acerbi zagra kosmiczny sezon, czy Boateng wskoczy na poziom o jaki go nawet nie podejrzewałem to i tak za rok każdy z Milanu będzie do wyciągnięcia i to nie przez Real, Barcę czy City ale i przez PSG czy Anji.



