Dwie pierwsze drużyny poprzedniego sezony wyjechały bez punktów z Łodzi ale trzeba wziąć pod uwagę, że obie te ekipy są rozbite. No ale 6 punktów mamy, z każdym punkcikiem zbliżamy się do celu czyli utrzymania. Ciesze kolejne dobre wejście Rybickiego, wchodzi i gra bez kompleksów, nie boi się dryblować, a nawet jak straci to ambitnie walczy o jej odbiór. Przydałaby się bramka Mario Stępińskiego, żeby chłopak nabrał pewności siebie, ale na Mario trzeba dmuchać i chuchać, bo on naprawdę ma potencjał.
W&R !



