Swoją drogą żęby się pośmiać wyszlo pare jeszcze innych spraw dotyczących sąsiadki:


na dobranoc przypomnę, bo chyba mało kto wie, że jak się laski w paski zmobilizowały na 1 mecz w rundzie do Sosnowca, to organizator ich pociągów wysłał (Wiślackimi rękoma) pismo do PKP że jednak odwołują specjala. I gdyby nie policja (miała info z pkp) która zadzwoniła do nich, czy mają w związku z tym nie przychodzić na dworzec, to by się psikus udał w 100%...



