Galliani, Cantamesa i Damiani dopinaja transfer Nianga we Francji.
No właśnie. Transfer Nianga (hype jak przy Pato swoją drogą, biedny chłopak) jest dopinany przy via Turati, więc Galliani pojechał załatwiać inny transfer do Francji.Podobno Niang z prezydentem Caen sa we Wloszech a Galliani z ekipa we Francji...ciekawe co sie dzieje.
Wykluczam. Wszyscy dobrze widzą, jak wygląda sytuacja kadrowa, do końca okienka jedyne transfery z klubu będą tylko w razie wzmocnienia się kimś istotniejszym (typu oddanie Carmony w świat po ściągnięciu Kaki czy Mexesa za Yanga-Mbiwę).Moze PSG chce jeszcze Boatenga, Pato (oby!) lub Abate...
Nie podejmuję się typowania: po kogo pojechał Galliani. Może to być Yanga-Mbiwa, a może to być dosłownie każdy, o kim nigdy nie słyszeliśmy w kontekście transferu do Milanu.
Ale masz świadomość, że jakby to było prawdą, to Milan by zauważył taki problem od razu, a nie pod koniec okienka? Typowa gierka negocjacyjna.Swietna wiadomosc z Kaka. Niech siedzi na trybunach w Madrycie.
Inna rzecz, że patrząc na warunki finansowe transferu Kaki o wiele bardziej przekonuje mnie Ramirez. Kolejny argument przemawia za transferem Kaki - za każdym razem, gdy jest do wyciągnięcia super utalentowany piłkarz, który do Milanu by poszedł na kolanach, to ściągamy emeryta bez przyszłości.



