W Milanie dzieja sie takie rzeczy, ze mogloby im to umknac. A tak pozatym czyste wypozyczenie nie wchodzilo nigdy w gre, bo Real z powodu prawa Bekchama na to nie pojdzie.Ale masz świadomość, że jakby to było prawdą, to Milan by zauważył taki problem od razu, a nie pod koniec okienka? Typowa gierka negocjacyjna.
Inna rzecz, że patrząc na warunki finansowe transferu Kaki o wiele bardziej przekonuje mnie Ramirez. Kolejny argument przemawia za transferem Kaki - za każdym razem, gdy jest do wyciągnięcia super utalentowany piłkarz, który do Milanu by poszedł na kolanach, to ściągamy emeryta bez przyszłości.
Ramirez bylby swietny.
Mniec naprawde ciekawi co Lysy kombinuje we Francji. Pojechal on, agent i prawnik. W takiej sytuacji historia pokazuje, ze transfer jest jakis pewny. Od razu mi nie pasowalo, ze taka wycieczka po Nianga a pozniej sie dowiedzialem, ze on jest juz w Mediolanie. Od razu na mysl mi przyszedl Mbiwia, ale to zbyt oczywiste.
Ostatnio ktos pisal w jakims temacie, ze nikt sie nie interesuje M'Vila. Cena spadla, gracz chce odejsc...no, ale nie mam zamiaru robic sobie zadnych nadzieji.



