Re: FMy

Goor
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 7
Rejestracja: 19 sie 2012, 10:55
Reputacja: 0

Re: FMy

Post autor: Goor » 27 sie 2012, 23:52

No właśnie sukcesy nie przekładały się na transfery do mocarnych klubów. Taki Sinkiewicz cała karierę spędził na zapleczu Bundesligi w Bochum. Podobnie Borysiuk, który z Stulinem także grali na zapleczu w Kaiserslautern. Obecnie ten pierwszy gra w Gladbach, a drugi w Wolves. Do silnych ekip trafili Szczęsny(Barca), Salomon(Borussia, Newcastle) czy Fojut(Napoli). Polański chyba grał w Bayernie przez chwilę. W Borussi jest nowa Trójka, czyli Wolski, Glik i Salomon. Największą karierę zrobił chyba oprócz Szczęsnego i Lewego lewy obrońca Kołodziejczak, który za grube hajsy najpierw przechodził do Sewilli,a potem HSV. Warto zaznaczyć, że wszyscy grali w swoich klubach bardzo dobrze. W Boltonie świetnie spisywał się Celeban czy Król, a W Blackburn Jańczyk czy Zahorski. Więc było w czym wybierać.

Wróć do „Hyde Park”