Nie no, mierni nie przychodzą. Przeciętni, to fakt, ale tego też nie negowałem. Uważam, jednak, że mają bardzo duży potencjał, i nie jestem w tym odosobniony - nisko ceniony tu Acerbi nieprzypadkowo dostał powołanie do kadry. Nasze nabytki są chyba tak nisko oceniane przez to, że przychodzą ze słabych klubów, bo obrońca Chievo czy pomocnik Genoi faktycznie nie brzmi dumnie.
Constant jednak się broni grą, Acerbi w sparingach grał fajnie. Wierzę w nich, choć pewnie to nie będą nowi Nesta i Seedorf. Pazzini to marka, on strzela, jak zespołowi idzie. Niang ma rewelacyjną markę we Francji, wierzę, że obaj się sprawdzą.
W Bojana nie wierzę. On był w Romie pośmiewiskiem.



