Filmy

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 22 maja 2005, 17:18

Wiesz Bellus, krytykując ten film nie zniechecisz tych, którzy mieli zamiar obejrzeć. Kto ma trafić na to do kina, to i tak trafi. Ja na przykład ściągam tą część i pewnie obejrzę to za parę dni. Nie spodziewam się po tym jakiś błyskotliwych dialogów, porywającej akcji, tylko wyglancowanego stroju Vadera, że aż się bedzie świecił i walenia się po łbie świecącymi mieczami. Ale zobaczyć zakończenie po prostu wypada i sadzę, że połowa z tych co zapłacili w sumie 50 mln w pierwszym dniu wyświetlania, myślała tak samo.

Myślę, że wszystkie efektowne i oryginalne sceny jakie miał Lucas już poszły do Ataku Klonów, więc nawet tutaj mnie nie zaskoczy. To po prostu będą popłuczyny po całej serii. Oczywiście mogę się mylić, bo nie powinno się wypowiadać, jeśli się nie widziało filmu, to jednak przy całym zalewie promocyjnym, mozna chyba wstępnie ocenić "Zemstę Sithów". Na przykład słuchając wypowiedzi aktórów, którzy po filmie są najbardziej dumni ze scen walk i Ewan McGrgor mówi coś w stylu "Z Christiansenem jedyną rzeczą, która nam naprawdę dobrze wyszła jest końcowa walka", albo załoga techniczna z przejęciem opowiadająca jak im dech zaparło kiedy Vader po raz pierwszy pokazał się na planie (kiedy pokazali tą scenę na niebieskim tle, wyglądała dosyć śmiesznie, ale co kto lubi), można dojść do wniosku, że to tylko kolejne nudne mordobicie, nic więcej. Z lekką nutą mitologii :lol:.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”