Ale wiesz, że Rzeczpospolita napisała tekst na temat istniejącego śledztwa IPN, a nie stawiała żadnego pytania, które nie było postawione wcześniej. O pewnych wydarzeniach nie można pisać? Filtracja? Cenzura?czarny_samael pisze: Przecież, to jest czysty populizm. Rzepa nie zajęła się tym przed 1 sierpnia, więc kłamią w żywe oczy, w ogóle próbując odwracać sprawę. Powie "pan dziennikarz" - "Ja tylko stawiam pytanie, tak jak tylko nagłośniliśmy istniejącą sprawę.".
Rozróżniasz historyka Cenckiewicza od jego dziadka w SB i premiera Tuska od jego dziadka w Werhmachcie?czarny_samael pisze:Brzydząca się teczkami „Wyborcza" jakoś nie ma skrupułów, gdy trzeba wypomnieć historykowi Sławomirowi Cenckiewiczowi dziadka w SB
I już myślał że, błysnął inteligencją i spostrzegawczością... a tu peszek, bo Generał Ścibor-Rylski nikomu przeszłości nie sprawdza, a jak pan Cenckiewicz się za to bierze to sam powinien być równie czysty, bo w ten sposób otrzymał to czego innym życzył. To trochę tak jakby się zabrać za Kurskiego i jego rodzinę, a pan z Rzepy miałby pretensje.
Podwójna moralność? Po prawej stronie? Nieee... To przecież niemożliwe
I tradycyjnie widać, jak polska prawica pisze tylko o Smoleńsku.czarny_samael pisze: Rzepa równie dobrze może się zabrać za ruski zamach i zadawać na pierwszej stronie "tylko pytania", jak np. "Czy nie dziwne że PO po śmierci jaśnie nam panującego Lecha Kaczyńskiego ma całą władzę?" I kosmitach niech coś napiszą. To będzie ten sam poziom, w końcu... w necie są różne opinie "godne" zainteresowania



