Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13045
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3329
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Chlopaczek » 29 sie 2012, 15:45

Wilmore pisze:Ach, i żeby nie być gołosłownym, to na dzień dzisiejszy:
Gabriel>Roma, De Sciglio>Zambrotta, Acerbi>Nesta, Zapata<Silva, powracający po urazie Flamini>Gattuso, Constant>Seedorf, Niang>Inzaghi, Montolivo>Aquilani, Taiwo>Vila, Zlatan>Bojan, no i zagadkowy dla mnie na razie ruch Pazziniego za Cassano - w obecnej sytuacji kadrowej wydaje mi się, że z korzyścią dla ekipy, bo brakowało nam napastnika w typie Szaleńca, nie Antonio. Ale to wyjdzie w praniu.
Niezbyt lubie takie zestawianki wyliczanki. To Twoje odczucie ja moglbym to odwrocic i moglibismy sobie przez 10 dni udowadniac kto ma racje. Nie dochodzac do zgody jak w przypadku Gourcuffa - zreszta jak juz sie chwalimy tutaj na czyje wyszlo to wtedy zdecydowanie wyszlo na moje.
Masz racje ze jak jest naprawde okaze sie w trakcie sezonu i obawiem sie ze nie bedzie to dla Milanu i jego kibicow zbyt dobry wynik. Jednakze zaasekuruje sie troche w Twoim stylu i napisze ze nie zdziwie sie jak zdobedziemy scudetto ;)
Natomiast w Europie nie mamy co sie z taka druzyna pokazywac.

Zyskalismy finansowo ale cyferki ktore symbolizuja to co zostaje w kasie klubu kibicow raczej niewiele obchodzi. Spadek jakosci kadry jest widoczny na pierwszy rzut oka i zadne zaklinanie rzeczywistosci tego nie zmieni.
Wilmore pisze:Starszym - Chłopaczek? - polecam przypomnienie sobie zespołu, z którym Zacch zdobywał scudetto. Gwiazdy były podstarzałe, nowych brakowało, zespół wygrywał kolektywem, bo inne ekipy wydawały się mocniejsze. Wygraliśmy je trenerem, nie umiejętnościami indywidualnymi, o gwieździe klasy Zlatana czy Silvy tamten skład mógł pomarzyć.
Zgodze sie ze wygralismy to mistrzostwo druzyna nie indywidualnosciami (czy podstarzalymi to kwestia dla kogo pilkarz majacy 30 lat jest podstarzaly) ale akurat o Zaccheronim to nigdy zbyt dobrego zdania nie mialem.

Wróć do „Włochy”