Żeby nie dać się prawdzie rozmyć w stercie bzdur, które wcześniej ktoś popełnił:Nesta to prawdopodobnie najlepszy obronca ostatniego dziesieciolecia, nie widze teraz takich defensorow jak on, nawet w tym wieku i z mniejsza wydolnoscia to wciaz klasa nieosiagalna dla wiekszosci, szacunek dla niego ze zszedl ze sceny w takim momencie, a nie czekal az zacznie naprawde kopac sie po czole.
Nesta już rok temu zastanawiał się nad przedłużeniem umowy, ale został przekonany przez klub. Już rok temu miał świadomość, że jest za stary. W ostatnim sezonie był słaby, daleko mu było do klasy np. Maldiniego, którą prezentował po 40. Przygotował się genialnie na 2-3 mecze, co niedzielni kibice oglądający tylko tyle spotkań zapamiętali, ale z drugiej strony w wielu więcej meczach ligowych popełniał kuriozalne błędy. Czasem go Silva ratował, czasem nie, Nesta jednak zaczął psuć swoją markę, dlatego już kategorycznie odmówił podpisania kolejnej umowy, bo widział, że nawet na grę w Serie A był za słaby. W lidze w zeszłym sezonie Acerbi był od niego lepszy, więc nieprzypadkowo do nas dołączył. Ale by to wiedzieć trzeba oglądać jakieś mecze z jego udziałem.
Pewnie, że możemy się nie doczekać takiego środka jak Silva z Nestą 2010/11, ale cholernie rzadko takich mistrzów zastępują godni ich następcy gotowi w dniu odejścia poprzedników do gry na najwyższym poziomie. Gdy Ferdinand niedługo odejdzie z ManU, to pewnie nie od razu United ściągnie z powrotem takiego piłkarza. Dlatego zamiast załamywać ręce, że nie mamy już najlepszego środka na świecie (którego nie mamy od roku, bo w poprzednim sezonie Nesta cieniował), trzeba spojrzeć na to, że mamy na środku trzech bardzo dobrych piłkarzy, przy czym jeden z nich ma olbrzymi potencjał doceniony przez najlepszych fachowców we Włoszech.
Jeśli Acerbi będzie grał na poziomie z Chievo, a Zapata wróci do formy z Udinese, to środek obrony będziemy mieć nadal bardzo mocny i słabszy tylko od Juventusu i to nie w nim będziemy doszukiwać się słabości ekipy. Jeśli faktycznie przyjdą zapowiadani De Jong i Kaka (ciekawe, że nadal nikt nie wziął jego numeru, a Kaka jest nadal tak usilnie pomijany przez Mourinho, wielu dziennikarzy widzi te drobiazgi i spodziewa się jego transferu jutro), to pomoc będzie znacznie lepsza od zeszłorocznej, nawet bez Kaki będzie lepsza.
Zresztą to i tak nie będzie tak istotne, jeśli ominą nas urazy. Wystarczy, że Allegri nie będzie musiał prowadzić przemęczonego składu z juniorami i emerytami na ławce, a już będzie dobrze. W zeszłym sezonie nadmierne obciążenia meczowe zarżnęły skład.
Wielu myśli, że skoro piszę, że Acerbi był w zeszłym sezonie lepszy od Nesty, oznacza to, że uważam Acerbiego za genialnego piłkarza. Nic bardziej mylnego. Do takiego błędu prowadzi kibiców ślepe podążanie za marką - pamiętają genialnego Nestę sprzed lat, myślą, że rok temu też był taki sam. Pobudka! Nie był. Było sporo meczów, w których był najsłabszym ogniwem naszej obrony.
Widziałeś go w tych sparingach chociaż?ogólnie to zaczął w sparingach słabiutko
Pazzini kosztował nas 7,5 miliona w trzech ratach po 2,5 miliona. De Jong będzie nas kosztował prawdopodobnie 5-7 milionów w jednej racie. To spoza różnica.(tym bardziej jeśli lekką rączką jesteśmy w stanie dopłacić 7,5 bańki za Pazzo)
De Jongiem się bardzo ekscytuję, bo to cholernie niedoceniany piłkarz. O tym, jak mało o nim wiedzą kibice świadczy fakt, że jest uznawany za rzeźnika i kolekcjonera czerwonych kartek.



