jak chodzi ci o Carlosa Teveza to z tego co ja wiem to nie siedzi on na ławie tylko regularnie gra (mogę się mylić gdyż nie śledzę na bierząco meczy Corinthians Sao Paulo)futbolowa pisze:A mnie szkoda, bo to bardzo sympatyczny zawodnik. Poza tym nie ma szans rozwinąć skrzydeł, gdy siedzi na ławie
A Fredrika L. bardzo lubię i chętnie bym go w naszych szeregach zobaczyła



