Pisałem to już w niedzielę czy sobotę poprzednią. HSV z Norymbergą zagrało tak...hmm...jakby to zobrazować, o: jak Hannover ze Śląskiem z tym wyjątkiem, że HSV miało Adlera, który wyciągnął wszystko co leciało. Mogło być spokojnie z 5:1. HSV przeprowadziło może z jedną porządną akcję. Ja zagrałem od razu jak tylko kursy się pokazały - po 1,8.
Ja tam dzisiaj daję na Mainz.


