propsyTylko, że jakiś dziwny grajek z niego. Zamiast biegać po boisku to ten biega koło kibiców i się cieszy
oprócz pazziniego najlepiej boateng (tzn pazzini oprócz bramek zagrał padake no ale nie można krytykować napastnika po hattricku), jako jedyny wiedział co zrobić z piłką, nie bał się niekonwencjonalnych zagrań i często strzelał na bramke, jakby jeszcze tylko miał z kim pograć...



