Re: Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4373
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2617
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post autor: Cement » 04 wrz 2012, 8:54

Boromir pisze:
czarny_samael pisze:Błaszczak coś takiego powiedział? :shock: Czyli Brejvik, to po prostu efekt takiej polityki? Czyli źli są ci, którzy chcą łączyć kultury, bo mogą znaleźć się świry które będą przeprowadzać zamachy terrorystyczne? Jak w ogóle można łączyć wypowiedź Błaszczaka, który odnosi się do Norwega, z opisującymi sytuację politykami europejskimi?

Wypowiedź Błaszczaka jest żenująca i uwłaczająca Norwegii jako krajowi, który pokazał siłę, bo mimo takiej tragedii nie zmienił się pod dyktando jakiegoś prawicowego wariata.
Oczywiście, że Breivik to efekt polityki multi-kulti. Polityki masowej migracji z krajów trzeciego świata, siedzących na socjalu, za publiczne pieniądze, rozmnażających się jak króliki (bo dodatkowa kasa), a dodatkowo jeszcze nie mająca za grosz chęci do adaptacji do norm moralnych kraju, w którym żyją. Statystyki są bezlitosne, w Niemczech połowę przestępstw wśród nieletnich popełniają imigranci, w Norwegii 40% gwałtów popełniają imigranci, w Wielkiej Brytanii mają podobny problem, we Francji już nawet ich deportują. Jak w ogóle można stwierdzić, że Błaszczak odnosił się tylko do Norwega? Bo wymienił jego nazwisko? Przeanalizuj całą wypowiedź. Błaszczak moim zdaniem porusza ważną kwestię, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że i nas to dotknie. Sytuacja demograficzna w Polsce jest katastrofalna, w rozwiniętych krajach już muzułmanów nie chcą więc i my musimy mądrze przygotować się do przybycia nowej siły roboczej. Jak z dziećmi, trzeba ich pilnować, bo wejdą nam na głowę. Nie mam nic przeciwko, żeby muzułmanin czy murzyn pracował w Polsce, płacił podatki i posyłał dzieci do szkoły. Tylko niech on będzie świadom, że to on musi się dostosować do polskich warunków, a nie my do jego. Super, jakby do Polski przyjeżdżali naukowcy budowy statków kosmicznych, nawet niech on będzie z Kongo, byle faktycznie był pożyteczny dla państwa i przestrzegał zasad jakie tu panują. Niestety jak pokazuje przykład UK czy Francji islamiści nie chcą się dostosować, więc efektem tego jest potem nasilenie się konfliktów pomiędzy autochtonami a imigrantami. Popatrz jak jest w Polsce z cyganami, wielu z nich pracuje uczciwie i nie ma z nimi żadnych problemów, żyją normalnie, nikt ich od cyganów nie szykanuje. Ale to jest ułamek całej populacji, większość z nich żyje jak żyje bo nie chce zmiany, a ludzie szału dostają, jak cygan jeden z drugim sra pod krzakiem, nic nie robi i jeszcze za to pieniądze dostaje. Bo biedny. Bo pracować to dla niego dyshonor. A jak nie dostanie, to rasizm. A potem się dziwią, że jakiś ekstremista na własną rękę postanowi z tym walczyć.
Nic dodać, nic ująć, znakomity post. Oczywiście w debatach publicznych próby przekazania tego są traktowane jako rasizm, jednak z rasizmem nie ma to nic wspólnego - chodzi właśnie o to, że imigranci tworzą we Francji czy nawet w UK getta, nie asymilują się i biorą zasiłki, obciążając skarb państwa w czasach kryzysu. Są ponadto zagrożeniem demograficznym, bo rozmnażają się w szybkim tempie, gdzieś czytałem szacunki że za 50 lat ponad 30 % ludności Europy będą stanowili muzułmanie (imigranci i ich potomkowie). Oczywiście, tak jak napisał Boromir, to nie jest krytyka muzułmanów z powodu ich religii czy kultury, tylko z powodu braku respektowania zasad europejskich oraz braku chęci do pracy. Jak nie byłem zwolennikiem polityki Sarkozy'ego, tak akurat w tej jednej kwestii się z nim zgadzałem - trzeba ograniczyć islamską imigrację w jej obecnej formie, czyli albo zmusić ich do asymilacji i respektowania europejskich zasad, a jeśli ie chcą się do tego dostosować to zablokować im możliwość napływu do Europy. Niestety, socjalista Hollande nic takiego nie zrobi i tykająca bomba etniczno-społeczna we Francji będzie coraz groźniejsza. A już zupełnym absurdem są takie akcje jak (pisałem już chyba o tym w tym temacie) zezwolenie na działanie sądów szariackich w Wielkiej Brytanii...

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”