Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Salas11 » 08 wrz 2012, 19:52

Nie będę czarował, nie pałam do niego sympatią. Ale skoro jego pajacowanie jest wyszydzane nawet w ojczystym kraju, to ja mogę czuć się w pełni rozgrzeszony :P Niestety jestem wyczulony na głupie zachowania, niekiedy je pięknuję o ile mam na to czas i ochotę. Nie podobało mi się, gdy Zlatan kopał Stassera na treningu Milanu czy Cassano podczas pomeczowego wywiadu. Nie podobał mi się sposób, w jaki Gattuso cieszył się z Mistrzostwa Świata wraz Lippim (energiczne szarpanie i ciągnięcie za włosy) Niektórzy uważali to za nic nadzwyczajnego, ja za przekroczenie pewnych granic. Akcja Szczęsnego była dla mnie daleka od zabawnej, niesmaczna, nieetyczna, zwyczajnie głupia i zbędna.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”