Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Morrow » 10 wrz 2012, 14:34

No właśnie, tyle, że przy okazji reprezentacji Kowal też jako legionista nie potrafi niestety odłożyć sympatii klubowych na bok:
No i ten Piszczek… Wiem, że wielu osobom ta opinia nie będzie w smak, ale… czym on się różni od Wawrzyniaka? Jeden gra w dość mocnym klubie, drugi w przeciętniaku, ale pożytek z nich w reprezentacji taki sam. W defensywie obaj są mizerni, a w ataku… Ile asyst zaliczył Piszczek, a ile Wawrzyniak? To jakaś wielka różnica? Zdejmijmy w końcu ten płaszcz ochronny z Łukasza, bo naprawdę nie wiem, czym ten facet zasłużył na takie traktowanie. Trzy razy bardziej przekonuje mnie Artur Jędrzejczyk, który w defensywie dałby zdecydowanie większą pewność, a w ataku liczbę asyst miałby podobną jak Piszczek. Tak czy nie? Zastanówcie się i spójrzcie na sprawę obiektywnie.
Piszczek zawiódł na Euro, to fakt niezaprzeczalny, było widać, że zarówno fizycznie jak i psychicznie nie dał rady. Zagrał w reprze kilka słabszych spotkań ale żeby stawiać między najlepszym prawym obrońcą Bundesligi poprzedniego sezonu a Wawrzyniakiem znak równości bo nie ma wielkiej różnicy w asystach w kadrze i pisać, że Jędrzejczyk byłby na tej pozycji dużo lepszy?

Wróć do „Piłka nożna na świecie”