F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 23 maja 2005, 19:49

Wynik ogólnie nie jest taki zły ale szkoda, że Sami nic nie strzelił. Błędem okazało się granie ewidentnie na Kameruńczyka bo widać było, że mu nie idzie. Gdyby zagrali normalnie to przecież też miałby szanse na strzelenie bramki a tak to wyszło jak wyszło. Oczywiście karny to już inna sprawa. Każdemu się może zdarzyć ale mimo wszystko to był dla Samiego waży karniak i co? Nie wytrzymał presji? A może chciał uderzyć zbyt efektownie? W każdym bądź razie niektórzy nawet twierdzą, że piłka po odbiciu od poprzeczki odbiła się nawet za linią bramkową ale chyba jednak tam była linia. Forlan 3 bramki :shock: Gdyby nie Jorquera mogłoby być nawet 5 spokojnie :shock: :roll: Eto'o musi coś strzelić na Anoeta bo 'pichichi' stało się nagle zagrożone. Do samodzielnego Złotego Buta będzie potrzebował chyba trochę szczęścia.

Wróć do „Hiszpania”