Re: Polscy kibice

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Polscy kibice

Post autor: franz » 14 wrz 2012, 17:10

Komunikat grup kibicowskich przed najblizszym meczem na Łazienkowskiej

Po wypowiedziach uczestników niedawnego spotkania w sprawie bezpieczeństwa na naszym stadionie i przed meczem z klubem gościnnie rozgrywającym swoje mecze na stadionie miejskim przy ul. Konwiktorskiej 6 oraz wobec braku zgody klubu na prezentację przygotowanej na ten mecz oprawy nie zawierającej sektorówki, grupy kibicowskie Legii Warszawa zdecydowały się na komentarz do aktualnej sytuacji.

Przede wszystkim nie godzimy się na zakłamywanie rzeczywistości oraz stosowanie odpowiedzialności zbiorowej przez media, polityków i policję przy jednoczesnym nie tylko braku reakcji klubu na oczernianie kibiców, ale wręcz wzmacnianianiu nieprawdziwych i negatywnych stereotypów przez osoby związane z właścicielem, czego najbardziej jaskrawym przykładem ostatnio było zachęcanie widzów TVN do oglądania meczu między pracownikami mediów a politykami słowami „nie ma tych ohydnych kibiców, którzy przekrzykują się w tych ohydnych hasłach” (Pani Bożena Walter w rozmowie z red. Andrzejem Sołtysikiem). Nikt nie udaje, że trybuny są pełnie aniołów, jednak jak wielokrotnie podkreślaliśmy, podejmowane działania nie mają związku z faktyczną sytuacją na stadionach. Jakoś, po kolejnych aferach, piłkarscy działacze, politycy, ludzie mediów, czy policjanci nawet nie myślą o stosowaniu odpowiedzialnosci zbiorowej wobec samych siebie. W ogóle nie myślą o jakiejkolwiek własnej odpowiedzialności.

Przed falą represji wobec kibiców z całej Polski związanych z uczynieniem z nas „tematu zastępczego”, kolejnego po „dopalaczach”, sama policja chwaliła się statystykami, z których wynikało, że skala incydentów na stadionach i wokół nich z roku na rok maleje. Tymczasem w ślad za niektórymi mediami chcącymi uprawiać na trybunach inżynierię społeczną, wzięły się za to organy administracji państwowej różnych szczebli. Efektem jest najbardziej restrykcyjna ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych w Europie – chociaż dziwnym trafem „nie dotyczy” ona VIP-owskich lóź, gdzie można stojąc w przejściu/na miejscu innym niż zakupione, raczyć się mocnym alkoholem. Czyżby w myśl przysłowia „co wolno wojewodzie…”? W tym samym czasie „zwykli” kibice traktowani są jak bydło, niezależnie od tego, czy ktoś wypił pół litra… piwa, czy oranżady. Wejście na jedyną zapełniającą się legijną trybunę odbywa się w warunkach skandalicznych. Kibice, którzy finansują ten cały interes tylko z powodu przywiązania do klubu muszą doświadczać takich działań ze strony ludzi, dla których stadion wybudowany na terenie wskazanym rozkazem Marszałka Piłsudskiego to – po budowie nowego – trochę bardziej luksusowa ławka w parku z wiatą wybudowaną z publicznych pieniędzy. Takie miejsce, gdzie można wbrew ustawie napić się Martini i, jeszcze, zgodnie z aktualnym stanem prawnym – zapalić cygaro. W kontekście powyższej ustawy, warto dodać, że niektórzy działacze Ekstraklasy S.A. mamią kibiców rzekomą możliwością częściowej legalizacji rac… a kwestię tę bezwzględnie reguluje wspomniany akt prawny.

Każdy system ma swoich przodowników pracy. Z pewnością należy do nich importowany z Kielc stołeczny komendant policji. Po zabiciu atmosfery sportowego święta na stadionie Korony, by wykazać się przed przełożonymi, chce by również na Legii nie było niczego. Tymczasem to właśnie nasz klub miał najwyższą frekwencję w poprzednim sezonie, mimo bardzo wysokich cen biletów. Jedyną trybuną, która zapełniała się niemal w całości była zaś Żyleta – pojemność ok. 7000 miejsc. Przekłada się to na wpływy z biletów i od sponsorów przyciąganych niepowtarzalną atmosferą naszego stadionu, dając zysk, przy którym tak podkreślane przez klub sumy kar za spontaniczne zachowania kibiców są mikroskopijne.

Rekordowa liczba wyrobionych kart kibica – wielki potencjał, wciąż niewykorzystany. Mimo to na stadionie licznie się stawiają całe rodziny. Żyleta nadaje ton i wszyscy się bawią jak chcą. Dla tej atmosfery na ulicę Łazienkowską spływają tłumy, czego dowodem jest bardzo słaba frekwencja na wystawionej na naszym stadionie komedii w postaci „meczu o superpuchar”, po zapowiedzi, że ruch kibicowski na Legii nie będzie na tej imprezie aktywny w żadnej postaci. I właśnie to miejsce wspaniałej zabawy politycy wykorzystując urzędników administacji państwowej chcą zamknąć z coraz bardziej niezrozumiałych powodów, by potem „zapraszać do rozmów” przedstawicieli ludzi, m.in., tam zasiadających. O czym? A to tylko jeden z wielu abstrakcyjnych pomysłów, nie tylko przedstawicieli władz.

Po wypowiedzi prezesa Zygo wielu kibiców przychodzi do nas z pytaniem, dlaczego nie rozpoczniemy totalnego bojkotu, skoro mielibyśmy finansować budowę komisariatu na naszym własnym stadionie. Zwłaszcza po ostatnich manewrach policji w Białymstoku, gdy ćwiczono łapanie kibiców w siatkę identyczną, jakie stosuje się wobec dzikich zwierząt w Afryce. Nie znamy stanowiska klubu wobec takich metod, jednak ostatnie wypowiedzi prezesa budzą obawy. A jak przedstawiciele władz zarządzą odstrzał z łuków albo sztucerów?

Tymczasem odpowiedź na pytania kibiców jest prosta i sprowadza się do słowa „nasz”. To MY tu byliśmy, jesteśmy i będziemy. I będziemy dopingować piłkarzy naszego klubu i się bawić tak, jak przez lata, gdy kibicowską markę Legii tworzyły kolejne pokolenia. W rodzinnej atmosferze, dla której kolejni rodzice przyprowadzają na Łazienkowską swoje dzieci. Pełni hipokryzji inicjatorzy represji jak przyszli, tak odejdą. My zostaniemy. Jak zwykle. Bo Legia to MY. Jedno Miasto jeden Klub.
http://zyleta.info/?p=4097
Prezentujemy treść oświadczenia, jakie w dniu dzisiejszym zostało rozesłane do PZPN, Ekstraklasy, mediów, sponsorów…

Warszawa, 14.09.2012 r.
Ogólnopolski Związek
Stowarzyszeń Kibiców
ul. Pańska 74
00-834 Warszawa

Szanowni Państwo,

zwracamy się w imieniu Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń Kibiców – organizacji łączącej pracę kilkudziesięciu Stowarzyszeń Kibiców piłkarskich w całej Polsce, będącej jedynym oficjalnym reprezentantem ruchu kibicowskiego skupionego wokół klubów piłki nożnej. Zapraszamy do podjęcia dialogu, który pomoże wyeliminować patologie skupione wokół piłki nożnej w Polsce oraz wpłynie na poprawę wizerunku środowiska piłkarskiego w naszym kraju w oczach kibiców.


OZSK nie może przejść obojętnie wobec degrengolady, jaka dotyka wszystkie aspekty związane z polską piłka nożną, szczególnie jeżeli chodzi o podmiotowe traktowanie kibiców, którzy w naszym mniemaniu są największym „skarbem”, jaki w obecnej chwili posiada piłka nożna w naszym kraju.

Ogólnopolski Związek Stowarzyszeń Kibiców, zabierając głos w imieniu kilkudziesięciu tysięcy zrzeszonych sympatyków piłki nożnej, wnioskuje o:

- zmianę niekonstytucyjnych przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych i innych aktów prawnych związanych z ustawą i dotykających działalności klubów oraz kibiców piłkarskich,
- likwidację odpowiedzialności zbiorowej i karania w postaci zamykania stadionów, czy też ich części,
- zaprzestanie praktyk zabraniania kibicom uczestnictwa w wyjazdowych meczach ich klubów,
- umożliwienie kibicom prowadzenia zorganizowanego dopingu oraz wykonywania opraw na meczach ligowych i Reprezentacji Polski,
- ograniczenie do niezbędnego minimum ingerencji policji w pracę klubów i kibiców oraz weryfikacja i monitorowanie ich bezprawnych działań i praktyk – piłka nożna dla kibiców, nie piłka nożna dla policji,
- zmianę regulaminu wyjazdowego uchwalonego przez PZPN, który pozwala na bezpodstawne zamykanie sektorów dla kibiców gości,
- zmianę regulaminów stadionowych, które zawierają zapisy na granicy absurdu, są niezgodne z konstytucją i mają stanowić prawo, choć nie są do tego upoważnione,
- stosowanie się do zaleceń Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w zakresie ochrony danych osobowych kibiców, tj. gromadzenia przez kluby danych kibiców, które nie są wymagane przepisami oraz działań policji, naruszających ustawę o ochronie danych osobowych,
- przedstawienie szczegółowego zakresu działalności oraz dotychczas konkretnie wykonanych działań Narodowego Koordynatora ds. Współpracy z Kibicami zgodnie z art. 35 Regulacji UEFA 2010 Licencji Klubowych oraz Finansowego Fair Play,
- przeprowadzanie każdorazowo konsultacji ze środowiskiem kibicowskim przy wprowadzaniu nowych regulacji prawnych i organizacyjnych dotyczących kibiców.

Ogólnopolski Związek Stowarzyszeń Kibiców apeluje o podjęcie dialogu w wyżej wymienionych kwestiach, w celu ich rozwiązania i regulacji. W naszej opinii absurdalne przepisy i regulacje skutkują niską frekwencją na polskich stadionach, utrudniają sympatykom piłkarskim czerpanie przyjemności z pasji, a nowych kibiców skutecznie odstraszają i demotywują.

W przypadku kolejnego pominięcia głosu naszych przedstawicieli w konsultacjach wyżej wymienionych problemów środowiska kibiców piłki nożnej, będziemy zmuszeni do przeniesienia naszego apelu na trybuny polskich stadionów i poprzez trybuny wyrażania swojej dezaprobaty wobec braku działań zmierzających do uzdrowienia atmosfery wokół piłki i na stadionach.

Z poważaniem,

Ogólnopolski Związek Stowarzyszeń Kibiców
http://www.ozsk.pl/?p=991#

Wróć do „Polska”