widziałem dzisiaj wypowiedź Listka do tv :
Ja oczywiście mogę się podac do dymisji, ale nie sądzę, żeby to coś zmienił (brzmiała ona mniej więcej tak)
Tak więc nie ma co liczyć na to, że polska piłka się oczyści, skoro "szef" zostanie na swoim stanowisku i dalej będzie oczy na wszystko przymykał



