Ciekawe, czy masz pojęcie, że pleciesz totalne bzdury.Bienias pisze:Ciekawe czy kibice Legii a przede wszystkim Sklw dalej mysli ze z poprzedniego protestu wyszli jako zwyciezcy. Taj jak wczesniej iti na nich sralo tak teraz dodatkowo leje na nich cieplym moczem.
Bez większej pisaniny, o tym jaki wyglądała nasza pozycja na trybunach świadczą robione po zakończeniu protestu oprawy, częstotliwość i ilość odpalanego piro, jak i konkretne wyjazdy w Polskę i po Europie. Mogliśmy robić to co lubimy i potrafimy robić najlepiej - czegóż chcieć więcej
Jeśli chodzi o drugą część wypowiedzi abstrahując od jej fekalnych konotacji, pozwolisz ze nie będę się w to zagłębiał
Ciekawe, czy władze Legii w ich obecnej tragicznej sytuacji finansowej "leje ciepłym moczem" na trybunę, która ma prawie 8 tys. i jako jedyna regularnie zapełnia się w całości. Ciekawe, czy będą tak "lać', gdy ta trybuna będzie pusta i na pozostałych trybunach zabraknie starszych fanatyków - obecnie na emeryturze, rodzin z dziećmi, ludzi którzy solidaryzują się z kibicami i ludzi dla których istotnym elementem widowiska jest atmosfera generowana przez Żyletę, a nie popisy naszych pseudo gwiazd z takimi potęgami jak GKS Bełchatów. Słowem co będzie gdy mecze przy Ł3 będą wyglądały jak "super finał super pucharu" z Śląskiem Wrocław. Wystarczył jeden lakoniczny komunikat grup kibicowskich na jednej stronie internetowej (zyleta.info), a na stadionie pustki absolutne i cisza
Powinieneś skupić się na swoim Katalońskim ogródku fanatyków Barcelony i ich legendarnej, ultra fanatycznej ekipy kibiców z Camp Nou, a Polski ciemnogród zostawić kibolom z pod znak czarnej L
Już tak poza tradycyjną niekompetencją weszlo w sprawach kibicowskich - ciekawe skąd internetowi redaktorzy z bulwarowego portalu, wiedzą jak będzie wyglądał mecz z Dysko(Giekso)polo na Żylecie? Stano wróżką?weszlo pisze:a legioniści w odpowiedzi na nieszczególnie satysfakcjonującą ich politykę klubu odpowiedzą wspomaganiem klubowego budżetu poprzez wykupienie wszystkich biletów.
Jeśli chodzi o te wszystkie pisane ręką niedouczonego gimnazjalisty oświadczenia (i sprostowania owych oświadczeń, pisane w celu zatuszowania uprzedniej kompromitacji) kibiców klubu obecnie grającego na stadionie miejskim przy Konwiktorskiej, to cóż... jak poza śmiechem można skomentować donosicielstwo i zarzucanie kibicom innego klub ze lamią przepisy bezpieczeństwa i są niegrzeczni
Pozwolę sobie zacytować słowa kolegi po szalu, który w prostych żołnierskich słowach skomentował ową pisaninę:
Zresztą czego wymagać od ekipy, która w swój oficjalny kibolski regulamin (!) wpisuje "zakaz stania w ciągach komunikacyjnych" i posłuszne wykonywanie poleceń panów z KSP/Ochrony, która toleruje wydawanie i pojawianie się w młynie w szalikach z cyklu good night biali patrioci, przeciwko faszyzmowi i polakom na zawsze lewacka Polonia Warszawa (zainteresowanych odsyłam na kibicownie na pewno już są zdjęcia owych szaliczków i cała polska ma z nich tzw. bekę - jak zwykle)Przecież dla każdej chociaż odrobinę myślącej osoby oczywiste jest, że powód ich nie absencji na naszym stadionie jest z pewnością zupełnie innych niż ich uniesienie się duma i honorem jak możemy wywnioskować z tego pisemka.
Po pierwsze ani jednego ani drugiego nie posiadają już od bardzo dawna, to oczywiste, ale bądź co bądź organizowanej tej konfidenckiej wycieczki o charakterze zbliżony do wypadu służbowego połączonego z wycieczką szkolną jest dla nich paradoksalnie jedyną możliwością "rozwoju" czyli pozyskania jakiś nowych "kibiców" i doskonale zdają oni sobie z tego sprawę.
Muszą mieć tego świadomość skoro rozdali mnóstwo biletów za darmo po pracach, szkołach, sąsiadach, komendach itp.
Oczywiście miało to też związek z tym, że chcą żeby było ich jak najwięcej, bo inaczej nie mieli by najmniejszej szansy zapełnić sektora gości.
Teraz z tej szansy zrezygnowali, więc jasne jest to, że musiało mieć to jakieś inne podłoże niż te bzdury, które napisali w tym idiotycznym oświadczeniu.
Może zdają sobie z tego sprawę, że tym razem tej całej zbieraniny zjawiło by się z 300 osób?
A może znowu się między sobą kłócą, w końcu nie trudno o kolejny konflikt w środowisku gdzie obcują ze sobą frajerzy, ludzie, którzy wywieszając celtyk i zagorzałe lewusy z anitfy i cała masa innych dziwactw.
PS: "Derby" W warszawie pod względem kibicowskim nie mogły zostać zabite - niemożna zabić czegoś co nigdy nie egzystowało


