Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: bartbuks » 18 wrz 2012, 16:46

bartbuks pisze:Damian ściągam mecz, obejrzę i udowodnię Ci, że traktujesz mnie stereotypowo. Jak twierdzę, że Suarez to symulant, to nie dlatego, że nie lubię go, ale dlatego, że nim jest. Druga sprawa jest taka, że karny ewidentny.
Obrazek

Jeśli to jest sytuacja z 37 minuty, a na taką mi wygląda, to wystarczy obejrzeć mecz, bądź MOTD i z ujęcia innej kamery doskonale widać, że NIE MA MOWY O JAKIMKOLWIEK KONTAKCIE SUAREZA Z OBROŃCĄ! Ten gif zamazuje obraz całej sytuacji.
Arwin pisze:Ja poproszę o innego gifa, bo tutaj wszystko zasłania piłka. Nadal twierdze, że Suarez przyaktorzył
Miałeś rację, dlatego sprawdziłem.
10 pisze:@Arwin - piłka nie zasłania, bo zderzają się w okolicach kolana.
Sorry, ale dam Ci radę. Jeśli chodzi o Suareza, to sprawdź dwa razy, zanim wdasz się w dyskusję ;) Ja już się tego nauczyłem :beer:

Wróć do „Anglia”