Polak kibicem zagranicznego klubu ??

Handsome Boy

Post autor: Handsome Boy » 24 maja 2005, 21:44

nie kibicuje zespolowi polskiemu i raczej juz nie bede kibicowal. za stary jestem by to sie zmienilo. nie czuje sie przez to kibicerm drugiego sortu, jezeli ktos tak uwaza to jego sprawa. to mi tez duzo mowi o takim czlowieku.
nie jestem na stadionie, bo nie mam takiej mozliwosci. nie wiem czy ktos potrafi okreslic kto jest kibicem wiekszym. ten kto oglada wsztystkie mecze, ten kto ma najwiecej pamiatek, ten kto wie wiecej o klubie? bez sensu. robicie tutaj glupia rywalizacje pomiedzy kibicami polskich klubow i zagranicznych. probujecie udowodnic, ze ci pierwsi sa lepsi, bo chodza na mecze, bo dopinguja na zywo. czemu to jest miara kibica?
wszyscy ludzie wypowiadajacy sie w tym temacie to albo kibice polskich klubow, albo kibice zagranicznych, ktorzy od razu dodaja, ze kibicuja tez polskim klubom. z tym, ze ci drudzy staraja sie jeszcze udowodnic tym pierwszym, ze zagranica tez jest ok. jak dla mnie jest to podpieranie sie polskim klubem, ze jednak nie jestem "kibicem drugiego sortu".
wy nie widzicie argumentow na to, ze kibicowanie zagranicznym klubom jest ok, a ja nie widze argumentow, ze kibicowanie polkim jest ok. jedyna roznica jest taka, ze w polsce mozesz sie wybrac na stadion, pokibicowac. zagranicznemu nie pokibicujesz, bo jest w hiszpanii. i to jest miara wyzszosci kibica, bo moze isc na stadion. chetnie bym sie przeszedl gdybym mial takowa mozliwosc.
kwestia patriotyzmu jest dla mnie w ogole bezsensem. jak mozna podciagac pod to patriotyzm, patrioci? kupujecie w sklepach tylko polskie priodukty? moze zaczniecie wspierac polska gospodarke, tworzyc miejsca pracy. to by bylo blizsze patriotyzmowi niz pojscie na stadion. polska na tym nie skorzysta!!!
co do wypowiedzi niektorych o kibicach niemieckich klubow. szufladkujecie. kazdy czlowiek jest inny i tak go trzeba traktowac. niemiec moze byc twoim przyjacielem, a polak najwiekszym wrogiem. miejsce urodzenia nie ma tu dokladnie nic do rzeczy. wojna, ok. to nie jest wina wszystkich niemcow, na siwecie zyje moze garstka ludzi odpowiedzialnych w jakims stopniu za wojne. w polsce tez sa faszysci wielbiacy hitlera, w niemczech pewnie tez. nie wiem czemu niemiec jest gorszy od polaka. nie wiem dlaczego mam nienawidzic niemca? bo jest niemcem? to, ze jestes jakiejs narodowosci nic dla mnie nie znaczy. porzadni ludzie sa wszedzie, kanalie tak samo, nie ma to nic wspolnego z krajem urodzenia.
i na koniec: milosc nie wybiera!!!!!! i zapamietajcie to zanim zacznie atakowac i osadzac innych.

Wróć do „Hyde Park”