Mogli pójść do zarządu o podwyżki, a nie wszczynać konflikt w klubie i biec z problemami do mediów. Cała drużyna może się teraz odwrócić od Hulka i Witsela.
Wielka szkoda, bo to przecież dobrzy piłkarze mogący pomóc w walce o czołowe lokaty w lidze i Lidze Mistrzów.



