Że się zainteresują twoim losem? Jesteś tylko frajerem do dymania i do tego, żeby oni mogli sprawować władzę. Który wierzy, że wszystkiemu jest winien Kaczyński, a Tusk może jest bee, może popełnia błędy, ale coś tam chce zrobić. Znowu polecę RAZ-em
Tak, powie Tusk, jestem picerem, cwaniaczkiem drobnym i kombinatorem, na niczym się nie znam, poza sprawianiem wrażenia, ale to wszystko nie moja wina, tylko wasza, wyborców. Takim jesteście beznadziejnym („popierdolonym” jak mówią lemingi) narodem, takich właśnie polityków lubicie, jak ja czy Kwachu, na lepszych nie zasługujecie, i trzy wam w cztery. Panie Ostachowicz, co pan na to?
Dokładnie to mógłby zrobić Tusk, a ty byś klaskał uszami.
Sprawa Smoleńska jest fundamentem tego państwa tak jak był Katyń. Wówczas chodziło o prawdę i oto czy ktoś nam może bezkarnie uciąć głowę, a my nawet nie kiwniemy palcem. W tej sprawie jest fundamentem do odpowiedzi czy państwo Polskie ma jakieś obowiązki wobec swoich obywateli? Czy Rząd jest dla siebie, czy dla własnego kraju? Czy Rząd jest od tego by dbać o swoich obywaateli, zapewnić im bezpieczeństwo, godne życie, a po tragedii godne wyjaśnienie przyczyn takowej i godne pożegnanie swoich obywateli. Czy rząd w ogóle ma jakikolwiek obowiązek wobec swojego obywatela. Postawieniem sobie pytania czy aparat państwa jest w takim układzie do czegokolwiek potrzebny? Skoro nawet o swoją elitę nie potrafi zadbać i ma ją kompletnie w dupie.
Domaganie się godnego podejścia Rządu do takiej katastrofy jest podstawą szacunku do własnej osoby. Tylko naiwny głupiec i idiota sądzi, że jeśli w tej sprawie tak się zachowali, to w jakiekolwiek innej zachowają się inaczej. Że wyczyszczą ten cały Gdańsk, czy zrobią coś dla poprawienia sytuacji w kraju. Że można sprawę Smoleńska zamieść do lamusa, i zająć się przyszłością. To samo było po obaleniu komuny, już rok poźniej były nawoływania zostawmy tych ludzi budujmy Polskę. Bez rozwiązania podstawowych kwestii, nie da się iść dalej. I to będzie wracało tak jak wracały sprawa lustracji, dekomunizacji, tego, że kaci mają się dobrze budują fortuny, a Ci którzy walczyli o wolną Polskę żyją w nędzy. Społeczeństwo się burzyło i tutaj będzie podobnie. Jakoś to poleci dalej, ale nie będzie zdrowego państwa i zdrowego narodu, tak jak takim nie jest to co zbudowano po 89 roku.



