Przecież nigdy nikomu się nie dogodzi. Jedna liga kończy się wcześniej, druga później, ktoś też zawsze będzie pokrzywdzony bo gra się kończy z zakończeniem pierwszej z lig. Wiadomo nie od dzisiaj, że we Francji, Anglii, Włoszech i Hiszpanii jest po 20 drużyn, w Niemczech, Polsce i Holandii mniej, przecież jak ktoś chce patrzeć na ilość kolejek i to dla niego takie ważne to śmiało może sobie uzbierać ekipę z gości z lig 20-drużynowych. Dla mnie wywalenie kolejek ze środka tygodnia to totalny absurd. Polska niedługo pójdzie na przerwę i zaraz się okaże, że tych kolejek jest tyle co kot napłakał.



