Ja też myśle że lepiej liczyć wszystko. Przecież m. in. dlatego w Polsce najdroższy piłkarz kosztuje 1, bo mamy tylko 30 kolejek, a nie 38 jak np. a Angielskiej czy Hiszpańskiej.
Natomiast warto pomyśleć, żeby wymienić np. w listopadzie piłkarza z polskiej ligi na goscia z innej ligi, żeby punktował gdy w Polsce będzie przerwa.



