Pewnie, nie myślę Lalkovica skreślać, choć jak miałbym się uczepić porównania, to jednak kariery 20-letniego Sinclaira i Boriniego były 'trochę' w innym miejscukilka lat temu Sinclair i Borini nie przebili się do składu Chelsea, a teraz grają w City i Liverpoolu




