Liverpool, to głównie świetnie zgrany zespół, ale również znakomite osobistości. Jeden z najlepszym pomocników, na swojej pozycjii, Norweg John Arne Risse, niedoceniany w Barcelonie Luis Garcia, czy Fińska zapora Sami Hyppia. Mam również nadzieje, że wkońcu odblokuje się król sterzelców EURO2004, Milan Baros który juz dawno nic nie strzelil.
Jednak, główną siłą "The Reds" jest geniusz, najlepszy środkowy pomocnik na świecie ( wg. mnie) Steaven Gerrard. Zawodnik, który ma oczy wszędzie, widzi wszystko i nie ma rzadnych problemów z podaniami do napastników. O Gerrarda biją sie najwieksze kluby świata, Chelsea, Manchester i Real Madryt. Jesli Liverpool nie wygra zawopdnik odejdzie, jesi wygra powinien zostac
Jesli ktos by powiedzial przed tym sezonem, że Liverpool, bedzie gral w finale, pewnie popukali byscie sie w czolo. Tym bardziej, kiedy w połowie sezonu w Champion League, LFC mial tylko jednego napastnika, Barosa, bo Cisse, Mellor i Sinama-Pongole złapali kontuzje. Ale dzieki świetnej pracy Liverpool, pokonał w drodze do Stambułu Bayer Leverkusen, mimo starań najlepszego lewego pomocnika CL Jacka Krzynówka, potem Juventus ze świetnym Buffonem, a na końcu Chelsea, która dzieki pieniądzom Abramowicza i zawodnikom grającym tam przed erą Rosjanina ( Terry i Lampard ) z 4-6 druzyny Premiership, stali się jedną z najlepszych drużyn Europy i mistrzem Anglii.
Ja mam nadzieję, że dzisiaj będzie podwójna victoria litery L ( o 18 DERBY WARSZAWY !!!! (L) ), ponieważ Liverpool zasługuje na zwycięstwo, piękną grą i zaciętą walką w Champions League 2004/2005.
Czyż ja niemam talentu do pisania tekstów



