Nie będę się powtarzał. J1immy zrozumiał o co mi chodziło, chociaż jak można spojrzeć w tym temacie mamy odmienne spojrzenie na dużo spraw. Ja pisałem o PODEJŚCIU do wyjaśniania sprawy, o tym, że mieli w dupie nawet własnych ziomków. Są na tyle cyniczni, że są w stanie podstawowe sprawy w cywilizacji Europejskiej jak godne podejście do zwłok mieć kompletnie gdzieś. Kompletnie ich nie obchodzi los własnych obywateli ba nawet własnych ziomków z partii. A ty jedyne co mi potrafisz pisać to o jakiś bredniach medialnych, o tym, że ludzie są zmęczeni. Ludzie są zmęczeni, bo wierzą w to co im media serwują. Czy o jakiś zamachach. Jak ja teraz nic o przyczynach katastrofy nie pisałem. Jeszcze na dodatek odczytałeś moje porównanie do Katynia jako dosłowne, czyli, że chodzi tu i tu o morderstwa. Jak w ogóle nie oto mi chodziło. Tak więc wybacz z kimś kto nie rozumie słowa pisanego, nie mam przyjemności dyskutować.Nie dziw się, przecież prawa strona zagryza zęby na tym, że gadka o Smoleńsku tylko kopie PiS po tyłku. Parę osób chętnie by się po pastwiło za zeszły tydzień, ale hamuje ich to, że wiedzą że pisałem prawdę, o tym że ta aferka może tylko zaszkodzić "Smoleńsk-army".
Jedyne co Ci mogę napisać to jak już pisałem jeśli wierzysz, że kogokolwiek w tej władzy i w tym systemie medialnym interesuje na serio jakiś Gdańsk czy tam inne patenty o których pisałeś czy jakieś sprawy obywateli, po tym jak "załatwili" sprawę Smoleńska to... (dopisz tutaj sobie sam, bo już trochę wp wyłapałem
Oj oj Wilmorku czyżby liczba osób w Warszawie dzisiaj tak Cie zszokowała? Zwykle jesteś tylko aktywny jak sam przyznałeś, wówczas kiedy się robi ciepło i propaganda prawicowa może przynieść złe owoce. Więc zapewne tak. Po takich sprawach jak amber gold gdy wychodzi na jaw jak naprawdę wychodzi niezależne sądownictwo na które się powołujesz tutaj tyle razy choćby w sprawie Jaruzelskiego milczysz. Gdy wychodzą na jaw informacje choćby o gen. Błasiku którego nie było w kokpicie i parę innych kłamstw które tutaj głosiłeś na temat nacisków również milczysz. Także nie kłam tutaj o tym, że czytasz Rzepe idź tam sobie do swoich wariatów Smoleński spod znaków GW i szukajcie dalej dowodów nacisków L. Kaczyńskiego. Może tym razem wyjdzie na jaw jakaś taśma, gdzie się okaże, że gen. Protasiuk pokłócił się z psem Lecha Kaczyńskiego przed wylotem.



