Od sierpnia takich emocji nie doświadczyłem
Oby za tydzień emocji nie zabrakło i znowu skończyło się zwycięstwem bo pierwszy raz z wysokości trybun będę oglądał GD
Mam też nadzieję, że nie zobaczę na boisku Songa i Sancheza, a w ich miejsce Puyol (jak da radę, jak nie to Pique chociaż) i Villa!
VILLA ! VILLA ! VILLA !



