Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kesz » 01 paź 2012, 0:17

Dziś Real zaprezentował się dobrze, chociaż bramka Rikiego mogła być zwiastunem czegoś złego, to ostatecznie skończyło się dość efektownie. Podobał mi się dziś Ozil, dużo chęci gry przejawiał Di Maria mimo, że nie wychodziło mu sporo zagrań, to pokazywał się na boisku i był aktywny. Zdecydowanie na minus dzisiaj Higuain, również Varane zagrał bardzo słabe spotkanie, przeciętny występ Pepe nie co został zamaskowany dzięki zdobytemu golowi, ale on do spółki z Varanem zawinili przy golu Rikiego a straty Pepe na własnej połowie często budziły irytacje, tak z Barceloną Portugalczyk po prostu zagrać nie może, bo skończy się tragicznie.

Szkoda, że Kaka jest tak niedoceniany w Madrycie, widać u niego chęci udowodnienia swoich umiejętności, miał dziś szanse na gole, asysty, wywalczył rzut karny jakiego na bramke zamienił Cristiano - można w sumie mieć do niego pretensje o jedną sytuacje, gdzie to Real wychodził 3 na 2 - Ronaldo rozegrał do Kaki a ten zamiast przerzucić piłkę do wolnego Benzemy, to właściwie ni to strzał ni podanie oddał w kierunku bramki.

Za tydzień gran derbi - czuje, że Real mecz w LM potraktuje nie co ulgowo, oszczędzając nie co najlepszych graczy z tej żelaznej jedenastki, więc pewnie z Ajaxem Real zagra z Kaką i Modriciem i innymi zawodnikami jacy ostatnio mają okazje częściej pokopać piłkę w meczach (Puchar Króla, beniaminek do bicia i wyjazdowy mecz z najsłabszym w grupie Ajaxem przed GD).

Wróć do „Hiszpania”