AC Milan (zbiorczy)

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski » 26 maja 2005, 10:50

sly_FCI pisze:
forzaROSSONERI pisze:łącze sie z wszystkimi kibicami Milanu w smutku :cry: :cry: :cry: jestem tak zalamana, mowcie co chcecie, w tym meczu bylismy lepsi, fakt ze troche za pewnie sie poczulismy w drugiej polowie, ale cala dogrywka nalezala do nas i ogolnie gralismy ladniej i lepiej w calej LM, nie tylko w finale.

najbardziej mi szkoda bylo Paola i Cafu, Paola z wiadomych przyczyn a Cafu biedny tak bardzo sie staral i najprawdopodobniej juz nigdy nie zdobedzie pucharu :(

jedyna pociecha to taka, ze to Liverpool wygral a nie np. Inter czy jeszcze gorzej Chelsea, kibicowalam Jurkowi w calej Lidze Mistrzow do wczoraj.

i tak wszyscy wiedza, ze to Milan powinien wygrac, byl po prostu lepszy, a takie skakanie w bramce kazdego by zmylilo, nie mowiac juz o tym, ze jak Pirlo strzelal to Dudek byl jakies 2 metry przed linia, ale dobra trudno, Milan powinien wygrac i tyle co mam do powiedzenia, pozdro dla wszystkich fanow Wielkiego Milanu, i tak jestesmy najlepsi
Jakbyscie byli najlepsi, to byscie nie dali sobie strzelic zadnej bramki!!!!!!!
Zenujace jest to ze po 3-0 sie przegrywa caly mecz... Wybacz ale Milan i trener wasz zawiódł całe Włochy, wrecz je obrazil taka gra ....
Tak jest, więc nie płacz Rossonerich, bo przegraliście na wlasne życzenie. Z dorobkiem trzech bramek, zremisować a potem przegrać, to jest naprawdę wstyd. Po pierwszej połowie wyszliście w pełni wyluzowani, a jak zobaczyliście, że jest już 3:3, to dopiero wtedy minimalnie zaczęliście grać lepiej.

Wróć do „Wracając Do Meritum”