Arteta - Wilshere, a na zmiany Diaby, Ramsey i młody Coquelin. Przed nimi Cazorla/Rosicky/Arshavin, bo wątpię by którzyś z tych 3 ostatnich mieli zagrać obok siebie. Teoretycznie wygląda to imponująco, ale praktycznie... wystarczy że wypadnie Arteta a Jacek nie zdąży złapać formy i na DM gramy z Ramseyem i Diabym, co już tak ciekawie nie wygląda...John Travolta pisze:Swoją drogą, gdyby Wilshere wrócił do poziomu z przed kontuzji, to z mojego punktu widzenia mielibyście chyba najciekawszy środek pomocy w PL. Patrząc na to, że Wishere ma talent wypisany w genach pogrubioną czcionką, myślę że to tylko kwestia czasu.



