jakie niestworzone teorie? przeciez widzialas ten mecz. to nie jest tak, ze nie zauwazam bledow i znajduje byle pretekst zeby sie usprawiedliwic. nie rozumiem czemu nie umiecie obiektywnie przyznac, ze Milan byl lepszy.wygral Liverpool, fajnie, gratulacje dla nich i dla Jurka. tyle, ze bedac kibicem Milanu wiem, ze grali lepiej i przegrali i to mnie boli a nie sama porazka.Mona_ pisze:
Porażka na pewno boli, ale to juz nie powod by wymyslac jakies niestworzone teorie na temat wyzszosci jednego klubu nad drugim. Klasowy zespol, z taka wspaniala obrona jaka ma Milan nie powienien tracic 3 goli w ciagu szesciu minut. Wedlug mnie zwalanie winy na wszystkich, na brak szczescia itp. a nie zauwazanie wlasnych bledow jest co najmniej smieszne.
szczrze mowiac wiem jak to sie stalo, ze tak szybko te bramki stracili i teraz chce cos powiedziec tym, ktorzy mysla, ze to przez to, ze sie poczuli zbyt pewnie. pamietajcie, ze wczesniej grali z PSV i przegrali,mieli wiec nauczke. wszyscy wiedza jak waleczny jest Liverpool, przeciez na poczatku drugiej polowy Liverpool tez nie mial jakiejs znacznej przewagi. wszystko sie zaczelo od gola Gerrarda, Liverpool dostal skrzydel, a Milan tak juz ma, ze po stracie bramki sa przez chwile nie wiem czy zszokowani czy zalamani czy co, w kazdym razie Liverpool to wykorzystal i szczelil dwie kolejne. pozdro
....wlasnie mnie doszly sluchy, ze Berlusconi daje 60 mln euro za....Ronalda...mam nadzieje, ze to tylko glupia plota...



