Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23412
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6338
Kibicuję: 4rsenal

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: sickstick » 09 paź 2012, 18:26

Smashing Pumpkins pisze:A tak szczerze jakbyście zapatrywali się na możliwość zatrudnieia Guardioli ? Czysto hipotetycznie ,bo to raczej nierealne.
Byłbym na nie, chyba że do tego czasu Pep udowodniłby w innym klub niż Barca, że rzeczywiście jest tak dobry jak go przedstawiają. Właśnie taka jest różnica między nim a Mourinho, że Portugalczyk najpierw zapracował na swoją markę, a dopiero potem trafił do piłkarskiego raju. Guardiola trafił tam od razu.

I nie mówcie mi, że na przykładzie Tito widać, że Barca nie była samograjem. Puyol był w najlepszym wieku dla środkowego obrońcy, Alves dla bocznego. Dziś obaj są podstarzali. Zwody Messiego zna pewnie na pamięć każdy obrońca w BBVA, zaś wtedy były one niespodzianką. Xavi być może też stał się dla rywali bardziej przewidywalny niż wcześniej. No i do tego może wkrada się jakiś element wypalenia i zmęczenia graniem wciąż z tymi samymi twarzami. Na przykładzie Cazorli widać, że w Villareal zaczynał obniżać loty, a po transferze po Malagi wrócił na wysoki poziom.
No i dziś Barca ma w składzie Cesca i Songa, których Viktoria niezbyt chętnie odwiedza (Songa chyba jeszcze nigdy nie odzwiedziła, ta? :> ).

Reasumując - nie umniejszam klasie Guardioli, ale uważam że w tamtym czasie nawet Wijasz-Boasz stworzyłby na Camp Nou potwora. Jeśli udowodni gdzieś indziej (i nie w reprezentacji Hiszpanii!) jaki jest dobry, to wtedy owszem, stałby się moim marzeniem.

Wróć do „Anglia”