Jest też druga strona tych nowych regulacji UE.Poza firmami zajmującymi się transportem lądowym są także inni przyszli beneficjenci unijnej dyrektywy dotyczącej Bałtyku. Wśród nich są m.in. budowany w Świnoujściu terminal do odbioru gazu skroplonego LNG oraz rafinerie. – Wiele statków zmieni paliwo, którym są zasilane, na mniej emisyjny gaz. To sprawi, że gazoport będzie mógł stać się swego rodzaju stacją benzynową dla takich jednostek – podkreśla Rafał Wardziński, prezes Polskiego LNG.
Terminal, jedyny taki na Bałtyku, ma zostać oddany do użytku w połowie 2014 r. W PLNG już pracują nad jego nowymi funkcjami. Eksperci twierdzą, że na nowych przepisach zyskają rafinerie. – Statki masowo będą przerzucały się na paliwo dieslowskie, co przy obecnym deficycie mocy produkcyjnych tego paliwa w Europie będzie skutkowało wzrostem cen – dodaje Michał Jarczyński.


