Dobry mecz, dobry punkt, chociaż niedosyt jest, bo Anglia była do ogrania. Ja zaryzykuję stwierdzenie, że nawet Polska była drużyną lepszą od Anglii, a na pewno bardziej nam się chciało. Świetnie, że nie rozdajemy punktów, ktoś może powiedzieć, że z dwóch meczów wywieźliśmy 2 pkt i można było jeden przegrać, a jeden wygrać i by było o pkt więcej, ale dwa remisy są dobre, bo rywale też na nas punktów nie zdobywają. Patrząc na dotychczasowe mecze w naszej grupie:
Czarnogóra - Polska 2:2
Anglia - Ukraina 1:1
Polska - Anglia 1:1
Ukraina - Czarnogóra 0:1
Widać jak ważne jest nie przegrywanie takich spotkań i jak bardzo wczoraj stracili Ukraińcy. Absolutnym minimum jest 12 pkt na San Marino i Mołdawii i tu znów ukłony do Ukraińców. W tej grupie wszystko jest możliwe, patrząc, jak kadra zaprezentowała się w meczach z Czarnogórą i Anglią to można patrzeć z optymizmem w przyszłość. Tu się jeszcze wiele wydarzy.


