Popieram w 100%.Bienias pisze:Z innej beczki to nie wiem czy zauwazyliscie co podczas meczu robil Wasyl. Jak dla mnie to on powinien byc na stale kapitenm a nie Blaszczykowska. Juz samo odspiewanie hymnu oraz motywacju tuz po napawala optymizmem. Swoja charyzma nadawal tej druzynie inny wymiar. Byl wszedzie tam gdzie kapitan powinien byc. W kazdym razie na boisku zachowywal sie tak jak przystalo na lidera druzyny. Nie wiem jak w szatni bo tego nie slyszymy ale Wasyl chyba ma szacunek i poparcie. Wierze ze nadejdzie zmiana kapitana....



