Przez 40 minut Korona sprawiała lepsze wrażenie w Zabrzu, mieli więcej z gry i na był geniuszu Kwieka i Nakoulmy(tylko trochę przesadzam ) i 2:0
Najpierw podanie Kwieka w stylu Laudrupa(nad linią obrony) zagranie Prezesa i Milik dostawił nogę. Drugi gol to tiki taka w wykonaniu Górnika i świetny strzał negrito z Zabrza
Na razie Kwiek i Nakoulma walczą o koguta po meczu



