Liverpool ten sezon miał bardzo dobry. W lidze cienko grał, nie ukrywajmy ale za dużo przegrywał i remisował z czego tylko piąte miejsce. Liverpool z fazy grupowej małym fuksem wyszedł, wygrywając 3:1 z greckim Olympiakosem, chociaż do przerwy przegrywał 0:1. Podsumuwując ten sezon w LM był na 5+, a lidze na 4.


