Ciężko stwierdzić, bo klub oficjalnie do niczego się nie przyznaje i "udaje Greka". Na Żyletę mogli wchodzić tylko posiadacze karnetów, z chyba około 3 tys ludzi na meczu z Wisłą było ze 150 osób - to daje jakieś wyobrażenie jeśli chodzi o Żyletę. Wiem, że na inne trybuny też zwroty się pojawiały, z zwłaszcza na sektor rodzinny gdzie ITIowcy przekraczali wszelkie granice (chamstwo ochrony wobec dzieciaków i kobiet, zakazy/zabieranie kart kibica dla 10 latków za stanie na schodach itd.)Dudek pisze:wiadomo ile już oddano karnetów?
Teraz trwa mobilizacja pt. "jak uniknąć kompromitacji", bo Legia jest liderem w tabeli, a na meczu z Piastem może być góra ze 4-5 tys ludzi i to jak pogoda będzie dobra
Cały czas się zastanawiam gdzie te rzesze fanatyków, zapowiadane przez naszego forumowego eksperta z Barcelony, które tylko czekały aż "SKLW i grupy kibicowskie wycofają się z trybun". Czekam z utęsknieniem
Oczywiście polecam wywiad wrzucony przez Dudka. Pan dr. Marcin Warchoł z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego to łebski gość
Cóż obawiam się, że to trafna diagnoza.Boromir pisze:Przypominam, że zbliża się 11.11, więc trzeba przypomnieć społeczeństwu o kibolach. To, że była jakaś prowokacja było dla mnie pewne, bo w tłumie wystarczy drobna iskra, żeby wzniecić pożar.
1. Odsunąć uwagę społeczeństwa od istotnych tematów, zakamuflować nieudolność rządzących, przekierować uwagę opinia publicznej z kryzysu/biedy i ogólnej "degrengolady" na kiboli.
2. "Przygotować grunt" pod 11.11
3. Na marginesie... wszystkiemu winne PiS i herszt kiboli, znany paker i chuligan Jarosław K. (ksywa Kaczafi)
Wystarczy rzucić okiem na telewizyjne programy informacje. Nic nie jest ostatnio tak ważne w Polsce, Europie i na świecie jak parę przewróconych koszy na śmieci, ze trzy rozbite wyświetlacze elektroniczne i trochę wyrwanej kostki brukowej. Aborcja, kryzys, wojna w Syrii, in vitro, wybory prezydenckie w USA, bezrobocie, zamieszki w Grecji, dług publiczny, upadek Centrum Zdrowia Dziecka, pewnie to wszystko powinno trafić na czołówki wiadomości, a tu niespodzianka... włącza człowiek Panoramę i na sam początek gorący news dania o tym, że źli kibole z Wrocławia naśmiecili w pociągu, zerwali dwie firanki i umazali jedna szybę, wszystko podlane sosem jakby PKP miał upaś przez te straty (bo przecież oczywiście jest w świetnej kondycji, gdyby nie Ci kibole). No i te tytułu w stylu "pociągi grozy", "horror na torach", "przerażający koszmar". Bardzo prymitywna to narracja i jest to w sumie zabawne - przypomina trochę łopatologiczną propagandę z czasów upadającej komuny, ale ludzie się na to nabierają vide
Ciekaw czy autor powyższej wypowiedzi po pierwsze wie dokładnie co działo się na dworcu w Katowicach, był świadkiem tego zdarzenia, a może widział dokładne i pokazujące całość wydarzeń nagrania z monitoringu (którego na tym dworcu nie ma), po drugie czy o naszej złotej polskiej młodzieży, która uczestniczy w festiwalu Woodstock też można mówić jak o zwierzętach, trzeba ich "pałować"? Pociągi i "infrastruktura kolejowa" wygląda o wiele gorzej niż to co można było ostatnio zaobserwować w mediach (bylem, widziałem), tylko że w tym przypadku media o tym, ani pisną. Przecież młodzi, po politologii/socjologii/kulturoznawstwie (znaczy wykształceni) i z wielkich miast - więc żadnej informacji, a tym bardziej w tak negatywnym i zmanipulowanym świetle, jak wtedy gdy mówi się o kibolach. Zresztą wystarczy przypomnieć sobie jak wyglądały środki transportu publicznego po ostatnim zjedzie naszej kochanej partii miłości, no ale w tym przypadku też ciszaDuch pisze:Byłem w ten weekend trochę poza obiegiem i jak dzisiaj wczesnym rankiem wbiłem na dworzec w Kato i zobaczyłem co to bydło z Łodzi zrobiło, to po prostu ręce opadają. Cytując klasyka "pałowałbym", a na kolejny mecz wynajął im jakiś wagon do przewozu węgla lub krów, bo do normalnego funkcjonowania się nie nadają.
[k****], w końcu jakoś te perony ogarnęli, wszystko gra i świeci, a tu przyjadą zwierzęta i straty na 150 tysięc
Zdanie na temat cudowności i łagodności naszej prewencji można zmienić dopiero, gdy na własnej skórze poczuje się "ich profesjonalizm". Słowem jak na koncercie rockowym, meczu, demonstracji, festiwalu, zgromadzeniu publicznym itd. jeden z drugim dostanie wpierdol, gazem po oczach lub "palką po pietach" za byle gówno, albo w ramach masowej odpowiedzialność za pojedynczy wybryk jakiegoś debila - wtedy przychodzi otrzeźwienie. Tego otrzeźwienia najlepiej w postaci 48 na dołku wszytkim miłośnikom "pałowania" serdecznie życzę.
A no i "lecim na Szczecin":
1 oprawa
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/04.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/05.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/06.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/07.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/10.JPG
2oprawa
jedna z naszych flag w rozmiarach sektorówki
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/11.JPG
3oprawa
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/14.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/15.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/16.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/17.JPG
4oprawa
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/23.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/26.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/27.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/28.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/29.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/30.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/31.JPG
Świetny doping, masa piro, 4 oprawy - pod względem ultras pewnie najlepszy mecz w Ekstraklasie w tym sezonie. Teraz zapewne ze 100 lat zakazów i 100 tys kary, ale było warto


