Chelsea FC (zbiorczy)

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski » 27 maja 2005, 10:45

Pomysliłem się. Alternatywą Gilardinio może być Torres, ale Barca bardzo chciałaby mieć w swoich szeregach "El Nino". SZczegółowa informacja:

===============================================
Obrazek
Fernando Torres nigdy nie ukrywał swojego pragnienia gry w Barcelonie. Teraz, po złożeniu oficjalnej oferty przez nowego mistrza Hiszpanii, stara się naciskać na swój klub aby ten zgodził się na transfer.

El 'Niño' czuje się już zmęczony w klubie nie dającym mu szansy na grę w europejskich pucharach. Kolejny rok bez sukcesów może tylko przyśpieszyć jego decyzję a szansa na grę w jednej drużynie z Eto'o, Ronaldinho i Deco wydaje się bardzo kusząca dla młodego gracza.

Mimo, że Laporta woli sprowadzić innego pilkarza określanego mianem "crack mediatico" nie pozostaje gluchy na pragnienia Torresa i jest skłonny sprowadzić go na Camp Nou.

Trenerzy Barcelony chętnie widzieliby Fernando w swojej drużynie. Frank Rijkaard uważa, że dzięki swojej szybkości i wszechstronności stanowiłby doskonałe uzupełnienie Samuela Eto'o. Jego przyjście pozwoliłoby na duże pole manewru w nadchodzącym sezonie.

Kwestia argentyńska

Przeszkodą w całej operacji może okazać sie odmowa dwóch piłkarzy którzy mają być włączeni w transfer. Juan Roman Riquelme stwierdził publicznie, iż pragnie zostać w Villarreal. Z drugiej jednak strony do zmiany zdania może przekonać go osoba Carlosa Bianchi'ego, szykowanego na nowego trenera Atletico Madryt. Javier Saviola jest bardziej otwarty na wszelakie propozycje i wyraża gotowość renegocjowania swojej obecnej umowej. Aktualna pensja "El Conejo" jest zbyt wygórowana jak na możliwości Rojiblancos.

Misja agenta

W przyszłym tygodniu agent Torresa ma zamiar spotkać się z prezydentem Atletico Madryt i jasno przedstawić pragnienia swojego klienta. Ambicje młodego gracza uniemożliwiają mu pozostanie w obecnym klubie.

Wróć do „Anglia”