Wszedzie gdzie patrzylem z LGdS na czele. Ale Ty bedziesz udawal ze widzisz wiecej niz inni.Wilmore pisze:Jak zwykle - zależy gdzie. Sprawdź sobie jego statystyki z wczorajszego meczu, to zobaczysz, jak grał i ile wniósł do gry zespołu.
Oceny nie potwierdzaja Twoich slow to odwolujesz sie do statystyk (nie podajac ich zreszta) ktore jak wiadomo skupiaja sie na pewnym wybranym aspekcie i same w sobie latwo zaklamuja rzeczywistosc.
Przykladowo statystyki moga wykazac ze konkretny obronca mial najwiecej odbiorow czy najwyzsza celnosc podan w zespole. Jezeli jednak dwa razy zlamie linie spalonego skutkiem czego druzyna straci bramki to juz tego statystyki nie uwzglednia a ocena za jego wystep leci na leb na szyje.
Co sie stanie jezeli przyjdzie nowy trener wybierze "konkretne ustawienie" ktore okaze sie bledne i "bedzie sie go trzymal"?Wilmore pisze:Ktokolwiek, kto wybierze konkretne ustawienie i będzie się go trzymał stawiając na zespół godny okresu przejściowego - czyli bez Yepesów i Bonerów, ale z piłkarzami z potencjałem. Niech to będzie Rijkaard, Tassotti, Van Basten, Fornalik - ktokolwiek. Niech to jednak nie będzie trener, któremu nie zależy i który co mecz zmienia ustawienie: to działa tylko ze szkodą dla drużyny.
Nie jestem wielkim fanem Stramaccioniego, ale jego polityka taktyczna w tym sezonie jest tym, czego brakuje Allegriemu.
Skad wiadomo ktore ustawienie i jaki sklad personalny jest obecnie dla nas najlepszy skoro byly ogromne przetasowania w kadrze zespolu i nikt tak naprawde nie wie na co obecna druzyne stac?
Jak to odkryc i zweryfikowac jezeli nie bedzie sie probowac?
I w koncu - co jezeli statystyki Allegriego okaza sie lepsze od statystyk domniemanego nowego trenera? Statystyki nie uwzgledniaja spadku jakosci w kadrze...
Mysle ze takie pytania nalezy sobie zadac zanim zacznie sie jechac na Allegriego.


