Re: Formula 1

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6889
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 243
Lokalizacja: Zabrze

Re: Formula 1

Post autor: ddemon » 04 lis 2012, 21:04

[quote="Ebi"]Zajebisty wyścig w Abu Dhabi. Kto nie ogląda niech żałuje, bo mamy tu wszystko.

Vettel startujący z alei serwisowej, jadący z uszkodzonym spojlerem jest już ma szóstym miejscu i zaliczy pewno awans :shock: Ktoś jeszcze napisze, że wszystkie jego sukcesy to tylko i wyłącznie zasługa bolidu?[/quote]

A nie jest tak ? Gdy cała stawka miała ustawiona bolidy pod kwal+ wyścig ten miał tylko pod wyścig,skrzydło,skrzynia...
Dziś Vettel miał ogromne szczęście - większość rywali z kim miałby walczyć na torze się wykruszyła nie to co Hamilton w GP Hiszpanii gdzie dojechał 8...Dzisiaj większość rywali rywalizowała skutecznie siebie eliminując - psując wyścig Grosjean,Hulkenberg,Perez,di Resta,Massa lub awaria Hamiltona....No i co najważniejsze idealny moment pierwszego wyjazdu samochodu bezpieczeństwa - Nie ma to jak walnąć w najsłabszy bolid :haha: - Rosberg jak był dla mnie kiepskim kierowcą tak teraz udowodnił że GP Chin to było takie samo zwycięstwo jak Maldonado w Hiszpanii - idealnie dopasowany bolid,strategia...
Jedyny manerw w którym Vettel pokazał jaja to było wyprzedzenie Buttona ale Button to też jak komentatorzy powiedzieli po dżentelmeńsku się zachował gdyż zostawił mu za dużo miejsca :D
Aby podsumować nie uważam że Vettel jest słabym kierowcą - po prostu gdyby RBR wsadził do swojego bolidu nawet Vergne czy Ricciardo wyniki byłyby identyczne :)

To nie był dzień Webbera - słaby start,strata pozycji,słabe tempo i kolizja z Perezem która skróciła męki :D
Alonso po raz kolejny 120% z bolidu :brawo:
Kimi :jupi: Brawo wspaniałe zwycięstwo i jak powiedział czas na 2-dniowe świętowanie :rotfl: Należało mu się te zwycięstwo w sezonie jak psu buda ;)
Maldonado za 5 miejsce :brawo: Co jak co ale pojechał świetny wyścig jak i Senna który był 8 mimo kolizji :)

Następny wyścig za 2 tygodnie w Teksasie :) 10 pkt do odrobienia będzie ciężko ale liczę że po Teksasie strata zmaleje przynajmniej do 3 oczek bo Alonso wygra co będzie trudne ale niemożliwe :P

Wróć do „Inne sporty”