Ogromnie ważne 3 punkty, bramka Mosesa z ostatnich sekund może okazać się bramką na wagę awansu z grupy w ostatecznym rozliczeniu.
Trzeba poprawić defensywę, Luiz wraca na ławkę a w środku JT - Gacek. Bertrand też dziś często zostawiał lewą stronę pustą. Jeszcze parę lat mu brakuje, by zastąpić Asha.
Boję się trochę przeprawy w Turynie z Juventusem, który będzie grał o pełną pulę, bo strata oczek będzie w zasadzie oznaczała Ligę Europy.
Ale teraz trzeba skupić się na Premier League i Liverpoolum, a o Juventinich martwić się po wygranej (mam nadzieję) z The Reds.



