Na plus Torres, który bardzo się starał, kilka zwodów, dwie szanse na strzelenie bramki, jednak kapitalnie broniący golkiper LFC nie pozwolił El Nino na zdobycie gola. Również dobrze Mikel, z meczu na mecz gra coraz lepiej w destrukcji, często również stara się rozgrywać. Jest również coraz bliżej strzelenia swojego dziewiczego gola w BPL.
Dobrze grały boki obrony, Bertrand jeszcze niepewnie, ale nabiera coraz większej pewności siebie, o wiele lepsze zawody w jego wykonaniu niż te w meczu z Szoszonami z Doniecka. Cesar robił sporo szumu w ofensywie, ale powinien trochę ogarnąć się z tymi bezsensownymi wrzutkami w pole karne bo zaczyna przypominać Bosingwe w tym.
Jeżeli kontuzja JT okaże się groźna, to pewnie w zimie trzeba będzie ściągać Hutchinsona z Nottingam, bo zostaniemy z nominalnie dwoma środkowymi obrońcami (Bronka uznaję za obrońcę bocznego), z czego Luiz gra straszną kupę i nie widzę dla niego miejsca w składzie przy jego obecnej dyspozycji.



