Dobry początek Interu, ale bramkę strzela Atalanta. I w sumie poza 2 spartalonymi setkami, strzałem z dystansu i lekkim szumie po bramce to tyle z ich strony (chociaż z drugiej strony to dużo). Oczywiście bramkarz też musi mieć dobry dzień. Nie podoba mi się to. Cassano słabo. Mało pomysłów na ataki, za to często klepany jest schemat : Cassano - Milito - Palacio - strata. Szkoda, że nie wpadło dla nas przed końcem połówki
Nie należał się karny za faul na Cassano?



