Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Duch » 12 lis 2012, 12:14

bartbuks pisze:To, że ktoś nie ma rodzica, to że wychowuje się w ubogiej rodzinie, to nie znaczy, że w jakiś sposób to usprawiedliwia jego zachowanie
Tu nawet nie chodzi o jakieś usprawiedliwiania tego co robił jak był dzieciakiem. Konwencja rozmowy była taka żeby pogadać szczerze o życiu, a nie o lidze, kadrze itd. Za wiele tego życia nie było więc logiczne, że trzeba się było cofnąć do czasów dzieciństwa. Ja np nie widzę w tym niczego odpychającego. Jak będą oglądał Milka strzelającego gola dla repry, to nie pomyślę o tym, że ojciec go kiedyś olał, a matka nie miała czasu siedzieć z nim w domu, tylko o tym, że jest przekotem i ma szansę na fajną karierę.

btw, jego dziewczynę widzieliście? :P

Wróć do „Piłka nożna na świecie”